sobota, 4 czerwca 2011

Carolli443


Znasz Carolli443? Kto by jej nie znał! To kolejne pseudo inteligentne dziecko usiłujące upodobnić się za wszelką cenę do Marcheffki. Próbuje zastraszyć klubowiczów i przejść do historii jako:

-Pierwsza osoba w klubie zaraz po dołączeniu jakiej się bałam to Carolli443... Bałam się cokolwiek napisać, bo strzegłam się gniewu ten dziewczyny....

Czyli podobnie jak została zapamiętana Zła Marcheff. Skutkiem chęci bycia zapamiętanej jest czepianie się i dowalanie o byle kiszkę do każdego nowicjusza. Oprócz tego każdy Carrolowy post składa się z minimalnie jednego inteligentnego wyrazu tj. 'onomatopeja'. Po prostu lubi, kiedy nieco młodsze od niej dzieci bulwersują się nie znając ich znaczenia. Aby sprawić wrażenie jeszcze mondżejszej Karolinka na okrągło przechwala się swoją średnią i non stop przesiaduje w wiatrówce zadając klubowiczom pytania w stylu 'czy jak jest zimno to mam się zimno ubrać?' Postanowiła też zaprzyjaźnić się z takimi inteligentami jak: Marcheff, Czocher, Dusia, Kuromi, co daje + 50 do rispektu. Jej motto życiowe brzmi 'Nie ważne, czy mnie lubisz, czy nie lubisz. Ważne, że inni cię lubią. A jak inni cię lubią to już ja załatwię, żebyśmy się wzajemnie lofały'. Przykładem jest Niuta, która dokucza inteligentowi, ale ta stara się ten fakt olewać przymilając się do niej, bo jak wiadomo nie pójście za przykładem pozostałych to znak... że coś się dzieje. Carolli nienawidziła Marcepana. Ta była jej wrogiem nr. 1, bo nie przestrzegała podstawowych zasad BHP i uwaga... SPAMOWAŁA *melodia z filmów grozy*. A co najważniejsze naraziła się, ponieważ była nowa. Dziewczynka idąc za przykładem pozostałych, którzy polubili Anitkę przyzwyczaiła się do jej zapyziałej mordy (teraz o Carolli, Anitkę później zjadę). Teraz żyje sobie szczęśliwie dręcząc nowych, robiąc biednym dzieciom dzieciom wodę z mózgu i oczywiście podlizując się 'Du$$i & &nnYm ;*****'.  Niedługo artykuł o... zresztą sami zobaczycie ;). 

2 komentarze: